baner-sponsor-tyt

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa nie sprostała Leo Shoes Modena

W drugim meczu w CEV Lidze Mistrzów 2021 VERVA Warszawa ORLEN Paliwa nie sprostała Leo Shoes Modena. Siatkarze Andrei Anastasiego przegrali z utytułowaną włoską ekipą 0-3.

– Mieliśmy dobre momenty w tym spotkaniu. Najbardziej żałujemy trzeciego seta, w którym długo prowadziliśmy. Niewiele zabrakło nam do przełamania rywali, co skutkowałoby czwartą partią, a może i czymś więcej – podsumował Jakub Ziobrowski, atakujący VERVY Warszawa ORLEN Paliwa. Dwudziestotrzylatek rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, ale w połowie drugiego seta zastąpił Michała Superlaka i spisał się naprawdę dobrze. – Bardzo się cieszę, że wreszcie mogłem pograć trochę dłużej. Na mecze z takimi topowymi drużynami czeka się latami, a walka na siatce z takimi asami jak gracze Modeny to sama przyjemność. Kiedy wchodziłem na boisko, nie miałem nic do stracenia. Może właśnie dlatego mój debiut nie wypadł najgorzej – dodał.

Początek pierwszego seta był bardzo wyrównany. Dla VERVY Warszawa ORLEN Paliwa punkty zdobywali kolejno Piotr Nowakowski, Michał Superlak i Igor Grobelny, a dla Leo Shoes Modena – Daniele Mazzone, Nemanja Petrić i Luca Vettori. Sytuacja zmieniła się przy stanie 9:9. Petrić popisał się blokiem na Superlaku, a chwilę później posłał asa serwisowego. VERVA jednak, po zbiciu Superlaka i błędach w ataku Vettoriego oraz Petricia, momentalnie odrobiła trzypunktową stratę; 12:12. Kiedy zaś punktową zagrywkę wykonał Artur Szalpuk, warszawianie objęli prowadzenie. Przy stanie 17:16 coś jednak zacięło się w ich grze i tylko bezradnie patrzyli, jak rywale zmierzają po zwycięstwo w tym secie. Dobra postawa Igora Grobelnego nie wystarczyła na świetnie dysponowanych Włochów. Pierwszą partię asem serwisowym zakończył uznawany za najlepszego rozgrywającego świata Micah Christenson. Drużyna z Modeny wygrała 25:21 i objęła prowadzenie w meczu.

O drugim secie siatkarze VERVY Warszawa ORLEN Paliwa będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Ich rywale z Modeny już na samym początku zbudowali sobie przewagę, a następnie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, powiększając jeszcze prowadzenie: 8:4, 11:4, 13:5, 16:7, 18:8. Niesamowicie skuteczny w tej fazie meczu był Daniele Lavia. Trener Andrea Anastasi próbował ratować się zmianami i na boisko wysłał Ángela Trinidada de Haro, Jakuba Ziobrowskiego oraz Bartosz Kwolka i Jana Fornala. Zmiennicy nieco poprawili obraz gry, ale na uratowanie seta było już za późno. Leo Shoes Modena wygrała 25:17 i prowadziła 2-0.

Trener Anastasi trzeciego seta rozpoczął z Ángelem Trinidad de Haro, Jakubem Ziobrowskim i Bartoszem Kwolkiem w składzie. Jego decyzja okazała się trafiona, VERVA Warszawa ORLEN Paliwa prezentowała się bowiem zdecydowanie lepiej niż w poprzedniej partii i przez długi czas prowadziła z Włochami. Liderem stołecznych był Ziobrowski, który kończył atak za atakiem. Do czasu. W końcu trafił prosto w ręce Nemanji Petricia, a następnie wpadł w siatkę i na tablicy pojawił się remis 12:12. Parę chwil później warszawianie po asie serwisowym Igora Grobelnego znów mieli dwa punkty przewagi, ale ponownie dali się dogonić ekipie z Modeny. Doszło do zaciętej i emocjonującej końcówki, w której górą byli faworyci z Italii. Mecz asem serwisowym w samą linię dziewiątego metra zakończył Daniele Lavia. Drużyna Leo Shoes Modena zwyciężyła 26:24 i w całym meczu 3-0. Dopisała dzięki temu kolejne 3 punkty do tabeli grupy D.

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa – Leo Shoes Modena
0-3 (21:25, 17:25, 24:26)

Skład VERVY Warszawa ORLEN Paliwa: Michał Kozłowski (0 punktów), Michał Superlak (5), Artur Szalpuk (2), Igor Grobelny (8), Piotr Nowakowski (3), Andrzej Wrona (5), Damian Wojtaszek (libero) oraz Jakub Ziobrowski (10), Bartosz Kwolek (7), Ángel Trinidad de Haro (1), Jan Fornal (1).

Skład Leo Shoes Modena: Micah Christenson (1 punkt), Luca Vettori (13), Nemanja Petrić (15), Daniele Lavia (13), Dragan Stanković (8), Daniele Mazzone (4), Jénia Grebennikov (libero) oraz Tommaso Rinaldi.

ARKUSZ STATYSTK Z MECZU


Ostatniego dnia turnieju, w czwartek 17 grudnia o godz. 17.30, VERVA Warszawa ORLEN Paliwa zagra z Kuzbassem Kemerowo.


Sponsorem tytularnym VERVY Warszawa ORLEN Paliwa jest spółka ORLEN Paliwa, właściciel marek Paliwa BAQ i Ekoterm.

Partner główny: miasto stołeczne Warszawa.

Sponsorzy wspierający: SKM, MZA, TOTALbet, Decathlon, Ströer, Centrum Medyczne Gamma, Mazurkas Travel Transport.