baner-sponsor-tyt

Do Tours po trzy punkty – VERVA Warszawa zagra z mistrzem Francji

W środę 12 lutego VERVA Warszawa ORLEN Paliwa w wyjazdowym meczu 5. kolejki fazy grupowej CEV Ligi Mistrzów 2020 zmierzy się z Tours VB. – Jeśli chcemy awansować do ćwierćfinału, musimy wygrać to spotkanie twierdzą zgodnie siatkarze Andrei Anastasiego.

Po czterech rozegranych kolejkach fazy grupowej sytuacja VERVY Warszawa nie jest najlepsza. Stołeczni zajmują w tabeli grupy D drugie miejsce, wśród zespołów z drugich miejsc (trzy z nich, obok zwycięzców grup, awansują do ćwierćfinału) są zaś dopiero dopiero na czwartej pozycji. – Wciąż jesteśmy jednak w grze. Musimy pokonać teraz Francuzów, a za tydzień w PalaEvangelisti ograć wielką Perugię – powiedział Andrzej Wrona, kapitan i środkowy VERVY.

– Po wpadce w Lizbonie nie mamy już marginesu błędu. Do Francji pojechaliśmy więc po zwycięstwo, najlepiej bez straty seta – zapewnił Igor Grobelny, przyjmujący VERVY. – W naszym składzie brakuje kontuzjowanego Bartka Kwolka, ale… damy radę! Mam nadzieję, że godnie go zastąpię – dodał z uśmiechem. – Przed wylotem nie wychodziłem z domu, żeby tylko nic mi się nie stało – zażartował.

W pierwszym meczu, rozegranym w stołecznej Arenie Ursynów, VERVA Warszawa ORLEN Paliwa dość łatwo wygrała 3-0 (w setach kolejno do 15, 22 i 23). – Teraz z pewnością będzie trudniej. My zagramy bez swojego lidera, a siatkarzom z Tours pomagać będzie publiczność – stwierdził Grobelny. – Jesteśmy jednak dobrze przygotowani do tej potyczki. Znamy mocne i słabe strony rywali. Interesują nas tylko trzy punkty – zadeklarował.

Zespół Tours VB to aktualny mistrz Francji. W jego składzie nie brakuje siatkarzy doskonale znanych polskim kibicom. Wystarczy wspomnieć choćby Serba Konstantina Čupkovicia, który trzy sezony swojej kariery spędził w PlusLidze (dwa w PGE Skrze Bełchatów i jeden w Transferze Bydgoszcz) czy Ukraińca Dmytro Teriomenko, który w sezonie 2017/2018 bronił barw Cerradu Czarnych Radom. Epizod w rozgrywkach o mistrzostwo Polski ma także libero Tours VB – Nicolas Rossard. Francuz do Tours przeniósł się w trakcie sezonu 2018/2019 z upadającej Stoczni Szczecin, w koszulce której rozegrał zaledwie dziewięć meczów.

Teriomenko i Rossard są podstawowymi zawodnikami ekipy mistrza Francji, Čupković zaś większość czasu spędza na ławce rezerwowych. Rywalizację o miejsce w składzie przegrywa z Nathanem Wounembainą i Adamem Bartošem. Co ciekawe, w wyjściowej siódemce klubu znad Loary – poza Rossardem – próżno szukać Francuzów. O sile Tours VB stanowią wspomnieni przyjmujący z Kamerunu i Czech, atakujący Hermans Egleskalns z Łotwy, rozgrywający Ángel Trinidad de Haro z Hiszpanii i dwaj środkowi: Teriomenko oraz Timo Tammemaa z Estonii.

Tours VB to obecny lider tabeli francuskiej Ligue A. Po 20 kolejkach ma na koncie 44 punkty (14 zwycięstw, 6 porażek). – Tours VB we Francji ma bardzo mocną pozycję. Musimy zagrać tak, jak potrafimy najlepiej. Nie możemy dać się zaskoczyć – ocenił Kévin Tillie, przyjmujący VERVY Warszawa. – Dla mnie i Antoine’a Brizarda mecz w Salle Robert Grenon będzie miał dodatkowy smaczek. Zagramy w końcu przed swoimi rodakami – dodał.

Mecz Tours VB – VERVA Warszawa ORLEN Paliwa rozpocznie się o godz. 20.00. Poprowadzą go Mykhaylo Medvid z Ukrainy i Sonja Simonovska. z Czarnogóry. Transmisję z Salle Robert Grenon przeprowadzi telewizja Canal + Sport 2.